RIP.
Jak mawiają górale….”biorą już z mojej półki”. Trzecia moja klepsydra, na stoniach WKSu. Kazimierz Wawrzyniak, długoletni i zasłużony pracownik ukochanej przeze mnie Politechniki Wrocławskiej. Pracownik Instytutu Fizyki. Dziesięć razy zaproszony na wykłady w MIT w Ameryce Północnej.
Wujku, dziękuję za to, że pokazałeś mi jak być dobrym człowiekiem!