Mecz Anand – Carlsen
Dla Ananda dzisiejszy pojedynek miał wagę: wóz albo przewóz. Oczywiście trzeba zadać sobie wiele trudu, by wygrać z Carlsenem, ale obecny Mistrz nie będzie mieć już lepszej okazji niż dzisiaj. Była to bowiem jego przedostatnia partia rozegrana białymi – kolorem, który według analiz ma większe szanse na powodzenie w określonych sytuacjach – na przykład takich jak ten mecz.
Znakiem, który miał pokazać pretendentowi, że Vishy będzie skupiał się tylko na szachownicy było wejście na salę gry bez marynarki. Zademonstrował tym samym, iż formalne procedury nie interesują go już w takim stopniu jak na początku. Pełen swobody rozpoczął partię w zupełnie innym stylu niż wcześniej…
… po zaciętej rywalizacji uścisnęli sobie dłonie – Anand pomimo bardzo dobrze przeprowadzonego ataku nie mógł sforsować obrony Carlsena. Ten w odpowiedzi błyskawicznie przeprowadził kontrę prowadzącą go wprost ku zwycięstwu. Dzięki temu, od tytułu Mistrza Świata dzieli go już tylko zdobycie pół punktu w trzech następnych rundach.
Dzisiejszą partię, pewność Ananda i koncentrowanie się przed rozgrywką jego młodego rywala (nie, on nie zasnął!) można zobaczyć na zdjęciach 45-49 w galerii meczu.